Leofoto – recenzja Jakuba Perlikowskiego

Leofoto – recenzja Jakuba Perlikowskiego

Jakub Perlikowski, ambasador Leofoto w Polsce, przygotował świetny materiał na temat statywu, który użytkuje. Poniżej zapowiedź i odnośnik do pełnej treści artykułu.

Leofoto

Leofoto, statywy dla najbardziej wymagających użytkowników.

Statyw to najważniejsze akcesorium dla osoby zajmującej się fotografią krajobrazową. Zapewnia stabilizację i umożliwia wykonanie zdjęć w każdych warunkach. Szczególnie podczas wschodów i zachodów słońca, gdy ilość zastanego światła jest niewielka, bądź w sytuacjach gdy chcemy celowo wydłużyć czasy naświetlania za pomocą filtrów szarych. Nie wyobrażam sobie wyjścia w plener bez dobrego statywu przytroczonego do plecaka. Nie dziwi więc, że marka Leofoto, która jest od niedawna dostępna na naszym rynku, już dołączyła do mojej kolekcji. Są to statywy z segmentu premium, wobec czego moje oczekiwania były naprawdę wysokie.

…Podczas plenerów okazało się, że rozwiązanie świetnie się sprawdza. Całość jest idealnie spasowana, a konstrukcja pewnie trzyma nasz aparat. Pochylenie kolumny zajmuje dosłownie sekundy. To najwygodniejsze rozwiązanie jakie jest obecnie dostępne na rynku.

Leofoto
Leofoto

Leofoto towarzyszy mi aktualnie podczas każdego pleneru. Zabierałem go na Ponidzie jak i w Tatry, Gorce czy Pieniny. Podczas pierwszego kontaktu zwrócicie uwagę na gabaryty zestawu. Wraz z głowicą długość złożonego kompletu to zaledwie 56 cm. Statyw po przytroczeniu do Shimody Action X50 nie wystaje za obręb plecaka i jego balans nie jest zaburzony. Waga z głowicą wynosi 1806 g. To dobry kompromis pomiędzy ciężarem całości a komfortem pracy związanym ze stabilnością.

Leofoto
Leofoto
Leofoto

Marka Leofoto jest nowym wyznacznikiem jakości w kwestii statywów jak i akcesoriów z nimi związanych.

Perlikowski
Perlikowski
Perlikowski

Cały wpis znajdziecie tutaj: https://www.perlikowski-foto.com/porady-i-recenzje/leofoto-test

Zapraszamy!

Language