Recenzja obiektywu 7Artisans 50mm f1.8 do Nikon Z

Jakiś czas temu zacząłem szukać dla siebie odpowiedniego obiektywu, obiektywów. Do tej pory korzystałem z natywnych szkieł Nikona i Sigmy z mocowaniem F z użyciem przejściówki FTZ. Wszystko działa dobrze, ale idąc już w kierunku schodzenia z wagi aparatu zamieniłem duży aparat na mały więc czas na zmianę obiektywów i pozbycie się przejściówki. Stąd pomysł na alternatywne rozwiązania i tak właśnie trafiłem na Foto-Technikę. Ciekawy byłem jakości obiektywów 7Artisans i Viltrox. Umówiliśmy się na wypożyczenie obiektywu 7Artisans 50mm 1.8 z mocowaniem do Nikona Z, w moim przypadku Zf.
Zrobiłem sobie wyzwanie i podczas kilku tematów i wypraw fotograficznych zakładałem tylko ten obiektyw, nie brałem żadnego innego.

Pierwszy test obiektywu miałem przyjemność przeprowadzić w moich naturalnych warunkach czyli podczas jednego ze spotkań grupy wariatów, którzy zmagają się w grze, która jest nazywana piłkarskimi szachami, piłakami, szaszłykami inaczej futbolem stołowym. Od razu chciałem nadmienić, że 50 to nie moja ulubiona ogniskowa, w czasach reporterskich była nią 24mm, potem 35mm, a ogniskowa 50mm jakimś dziwnym trafem omijała mnie szerokim łukiem.

Obiektyw jest bardzo lekki, co jest dla mnie ogromnym plusem, nie potrzebuję do niego przejściówki, co wpływa pozytywnie na ergonomię całego zestawu i powoduje, że nawet przy dłuższej pracy nie jest ona uciążliwa. Pomimo swoich gabarytów i wagi (niewielkiej) obiektyw daje nie tyle co zadowalająco efekt co wręcz świetny. Rozmycie jest zaskakująco przyjemne, naturalne, świetnie się zachowuje nawet przy nie najlepszych warunkach oświetlenia jak w tym przypadku, gdzie głównym źródłem światła są lampy stołowe, jednak w tym przypadku, musiałem uważać na światło wpadające od góry w obiektyw, bo prawdopodobnie przez odrobinę za małą osłonę przeciwsłoneczną wpadało czasem niespodziewanie, ale dało się to skorygować zmianą ustawienia się wobec dodatkowego źródła światła.

Kolejna okazja do testowania pojawiła się praktycznie sama, mój znakomity kolega po fachu Jacek Turczyk zgłosił się do mnie po zdjęcie profilowe do jego wystawy, która odbędzie się w tym miesiącu w Warszawie (polecam się wybrać, znakomite zdjęcia) i znów obiektyw mnie miło zaskoczył. Już wiedziałem po temacie z piłkarzykami, że mój aparat i ten obiektyw stanową wyjątkowo lekki i ergonomiczny zestaw, to już ustaliłem, ustaliłem też, że świetnie radzi sobie w sytuacjach reporterskich, ale czy będzie tak samo ostry przy portrecie? Owszem, jest ostry, ma to wszystko czego wymagam od obiektywu portretowego, AF jest precyzyjny, obiektyw ostry, zdjęcia wykonane tym obiektywem bardzo dobrze „zachowują” się w późniejszej postprodukcji. Będziecie mogli zobaczyć podczas wystawy portret Jacka wykonany przeze mnie tym właśnie obiektywem.

Z moją partnerką, również fotografką lubimy wybrać sobie ciekawe miasto i pojechać tam na weekend tylko po to, żeby do upadłego maszerować z aparatami i odkrywać różne ciekawe zakamarki, szwendać się między uliczkami szukając ciekawej kompozycji i tu też 50mm 7Artisans od Foto-Techniki sprawdził się świetnie. Z tym obiektywem się po prostu fajnie współpracuje. Wspominałem już o jego kompaktowych gabarytach i wadze, która podczas takich długich spacerów jest dużą zaletą.

Ostatni test miałem okazję wykonać podczas sesji dla znajomego fizjoterapeuty i jego zespołu, tu również do portretu użyłem obiektywu marki 7Artisans, do oświetlenia użyłem 2 pałek ledowych, jednej na przód (ok 5600K) a drugiej z efektem zielonego światła w kontrze. Tu również współpraca z tym obiektywem przebiegała bez zarzutu.

Żeby nie było tak kolorowo, to obiektyw ma też swoje wady 🙂 ale mając ten obiektyw przez jakiś czas nie były one na tyle znaczące, żebym przestał chcieć używać tego obiektywu. Dla mnie problemem był przełącznik AF/MF, który znajdował się w takim miejscu, że przy zmianie obiektywu często przełączałem między trybami, bo przełącznik chodzi dość luźno. Używałem obiektywu bez filtra UV, stąd też pewnie wpadające w niekontrolowany sposób światło no i ta osłona, może odrobinę za mała lub źle wyprofilowana, ale nie oszukujmy się, jak komuś będzie to przeszkadzało, to teraz jest taka dostępnąć różnego rodzaju osłon, że każdy może sobie dobrać inną, bo przy stosunku ceny do jakości w przypadku tego obiektywu myślę, że warto zmienić obudowę, bo obiektyw naprawdę daje radę. Dzięki Foto-Technice, za możliwość testowania tego obiektywu, mam nadzieję, że wkrótce będę miał okazję przetestować kolejne i również podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami.

https://www.instagram.com/maciej_gillert

https://www.facebook.com/ManufakturaPortretow#

Language