Udało mi się dostać do testu konsumenckiego przeprowadzanego przez Firmę Foto-Technika. Do testów otrzymałem Torbę ThinkTank Retrospective 7 V2.0 w kolorze Pinestone. Nie jest to najnowszy model tego producenta, jest na rynku od 7 lat ale nie zmienia to faktu, że zdecydowanie przyciągnął moją uwagę prostym designem który nie zdradza na pierwszy rzut oka, że mamy do czynienia z torba fotograficzna.
Torba jak na swój rozmiar jest bardzo pojemna i ma dużo dodatkowych kieszeni, dla mnie ważne że nie jest czarna chociaż i w takim kolorze również występuje. Ja po prostu nie przepadam za czarnym kolorem toreb fotograficznych, ale to już jest po prostu prywatna preferencja wy możecie mieć inna.


Torba jest wykonana z płótna więc przywodzi wspomnienia ze szkoły podstawowej z 7-8 klasy oraz liceum gdzie nosiło się harcerskie plecaki tak zwane kostki. Były one wykonane z podobnego materiału, który bardzo fajnie się starzał więc jest szansa ze i ta torba będzie się fajnie starzeć i nabierać patyny, wiadomo ta torba jest dużo lepszej jakości ale po prostu przywołuje bardzo mile wspomnienia. Materiał jest w pewnym stopniu pogodo odporny ale w razie dużej ulewy w jednej z kieszeni znajdziemy wodo odporny pokrowiec.
Ja osobiście nigdy tych pokrowców nie nosze ze soba ale to wynika z tego, że ja zawsze przemieszczam się autem więc torba nie dozna w swoim życiu zbyt dużego kontaktu ze zła pogodą.
Ktoś dobrze przemyślał projekt tej torby właśnie do podróżowania autem ma ona dwa uchwyty ułatwiające wyciąganie jej z auta czy to z za fotela czy z bagażnika. Jeden mały na boku który może służyć również jako uchwyt mocujący do akcesoriów oraz drugi na górze torby by wygodnie podnosiło się ja do góry. Pas naramienny do noszenia torby przez ramie ma bardzo miękko wyściełany fragment który dodatkowo ma antypoślizgową „jodełkę” która sprawia że torba nie spadnie nam z ramienia, świetna sprawa żadna moja inna torba nie miała takiego bajeru, zdecydowanie powinien być on w każdej torbie bo dzięki niemu nie musimy nosić jej przełożonej przez głowę a i tak nie spadnie z nawet śliskich kurtek zimowych.

Z zewnątrz znajdziemy jeszcze składana kieszeń na butelkę na wodę lub inny mały przedmiot, zapinana na specjalny haczyk oraz rzepy, muszę przyznać ze ta torba ma więcej rzepów niż wszystkie moje inne torby razem wzięte i pomnożone razy 4 ale nie odbierajcie tego jako wadę a raczej ciekawostkę i zamiłowanie producenta do rzepów.
Na tyle Torby znajduje się całkiem spora kieszeń zapinana za suwak, w której schowamy dokumenty, portfel telefon i inne drobne przedmioty, oraz „rękaw” pozwalający zamocować torbę na naszej walizce jeśli wybieramy się w większa podroż.


Przejdźmy do wnętrza, otwierając torbę odkryjemy kolejne rzepy, te na klapie są duże i bardzo mocne dzięki temu torba otwiera się z należytym oporem, nie wiem czy były prowadzone tu jakieś badania ale sprawia to dużą satysfakcje i może być uzależniające. Pod rzepami są małe kieszonki w których schowane są specjalne zasłony na rzepy by zamykanie i otwieranie stało się bez głośne, ukłon w stronę fotografów ślubnych którzy nie chcą robić zbyt dużego hałasu.
Gdy otworzymy klapę mamy dostęp do mniejszej klapy która jest na suwak ale można ja połączyć kolejnym rzepem z główna klapa i wtedy nie używać suwaka oraz dostęp do przedniej kieszeni która myśle ze już się domyślacie tez jest na rzep, po jego otwarciu mamy dostęp do sporej kieszeni w której bez problemu zmieścimy aparat typu point & shoot lub jak ja średnioformatowy aparat Fujica GS645 Professional, ale znajdziemy tam również kilka mniejszych i większych przegródek na drobne rzeczy jak światłomierz, notes, powerbank baterie, portfel z kartami sd lub pojemnik na filmy czy długopisy, oraz dodatkowa kieszeń tym razem na suwak oraz miejsce do którego był przytwierdzony pokrowiec przeciw deszczowy.
Przejdźmy do komory głównej torby
komora główna przez producenta podzielona jest na 5 sekcji.
3 główne na nasz aparat oraz obiektywy i 2 płaskie na inne przedmioty.
Osobiście przetestowałem kilka konfiguracji tej torby,
Udało mi się spakować do głównej komory 2 korpusy Nikona na film oraz 4 obiektywy.
Korpusy to F90x i F601 oraz 3 obiektywy stałoogniskowe:
-50mm f1.8
-35mm f2
-105mm f2.8
oraz Zoom Nikkor 28-70 F2.8 który jest dość spory
oraz jak pisałem wcześniej do kieszeni z przodu średnioformatową Fujice oraz ręczny światłomierz Sekonic.
Druga opcja z jakiej korzystałem było spakowanie się na komercyjna sesje jednego z moich klientów odzieżowych.
Torba w głównej komorze ma miejsce na laptopa wielkości 13 cali i tak tez jest na rzep.
Do tego jest kolejna podobna kieszeń która pomieści tablet lub jak w moim przypadku dwa kable do tetheringu oraz stopkę do ich mocowania i ta również jest na rzep
A w głównych przegrodach zmieściłem aparat Sony A7iii oraz obiektywy:
-Sigma 50mm F1.4
-Sigma 105mm F2.8
-Tamron zoom 28-75mm F2.8
gruszkę by przedmuchać matryce oraz kamerę Dji osmo pocket 3.
W kieszeni przedniej wylądowała ładowarka do laptopa, baterie do aparatu, colorchecker , światłomierz i inne drobiazgi.
W związku ze swoim kształtem i wymiarami torba jest w stanie pomieścić jeszcze jeden setup sprzętu i ten zestaw cieszy mnie chyba najbardziej.
Osoby które mnie obserwują na Instagramie czy Youtubie dobrze wiedza, że mój ulubiony aparat to Mamiya RZ67 ProII i nigdy nie mialem na tyle dużej Torby by pomieścić ten aparat. Żadna moja torba na ramie czy średniej wielkości plecaki nie są tak zaprojektowane by pomieścić tak duży aparat.
Dzięki temu ze Think Tank zaprojektował Retrospective 7 by była dość szeroka i głęboka a nie długa i płaska możemy pomieścić tu właśnie takie niestandardowe aparaty.
Ja byłem w stanie spakować korpus wraz z obiektywem Sekkor Z 110mm F2.8 i kasetę na film oraz dwa dodatkowe obiektywy w tym Sekkor Z 180mm F4.5 i 65mm F4 i dwie dodatkowe kasety na film, plus zapas filmów średnioformatowych, oraz jeszcze w przedniej kieszeni Fujice Gs645 Professional, światłomierz, marker, taśmę izolacyjna która musi być zawsze z nami gdy fotografujemy na filmie. A trzeba przyznać ze obiektywy średnioformatowe do najmniejszych nie należą.
Ok torba z takim zestawem staje się torbą zaczepno-obronna, lub może zastąpić nam hantel lub kettla do ćwiczeń, natomiast pusta torba jest zaskakująco lekka ja na swoje gabaryty i wedle danych producenta waży zaledwie 1,2 kilograma.
Podsumowując jeśli szukacie uniwersalnej torby, która nie rzuca się w oczy, a do tego jest bardzo pojemna i wszechstronna zarówno dla fotografa pracującego analogowo ale i dla fotografa cyfrowego a nawet dla fotografa ślubnego ( świetny pomysł z wyciszeniem rzepów) to ta torba jest dla was idealna, pomieści dużo, jest przemyślana i dobrze wykonana.
A jeśli to dla was za mało to występuje w 6 rozmiarach tak więc każdy dobierze wielkość dla siebie.







