Angelbird SD Dual Card Reader

Angelbird SD Dual Card Reader

Przyjrzyjmy się produktowi.

  • Czytnik jest zrobiony ze stopu aluminium co sprawia, że warunki pogodowe są w tym momencie dla nas obce
  • System Solid Stack, który chroni przed skokami energii
  • Złącze Solid Connect – „chroni stabilność transferu danych i zabezpiecza kable przed uszkodzeniem”. Zdecydowanie najlepsze rozwiązanie, jakie widziałem na dzisiaj dotyczące złącz w różnych urządzeniach
  • To aluminiowe maleństwo – 95.0 × 65.0 × 12.0 mm – mniejsze od portfela obsługa najnowszego interfejsu czyli Thunderbolt lub USB-C w najnowszym standardzie 10 Gb/s. Policzcie sobie jak szybko Wasz materiał wyląduje na dysku !
  • Blokada przed przypadkowym sformatowaniem karty – po prostu fantastyczna sprawa
  • Modułowa konstrukcja, którą możesz połączyć z innymi czytnikami od Angelbird
  • Chyba najważniejsza ciekawostka – na 99,9% jedyny czytnik, który ma dwa sloty na karty SD. Zgrywasz materiał w tym samym momencie i nie tracisz czasu, ponieważ zgrywanie kart nie blokuje przepustowości.



Posłodziliśmy troszkę więc czas na prosty i krótki test zgrywania materiału na dysk WD Red. Co tu dużo mówić… 142 GB materiału załadowało się w 19 minut i mamy w sumie po sprawie. I co mogę tak naprawdę powiedzieć o tym produkcie? Prócz ceny, która większość prostych ludzi może szokować jest to produkt kompletny, bezkompromisowy i do tego znakomicie zbudowany. Długo na taki produkt czekaliśmy, ale zdecydowanie było warto.
Tak sobie myślę po tylu latach… dlaczego dopiero teraz taki produkt ktoś wymyślił ? Przecież wydaje się to proste a takie mocarze jak Sandisc oraz Lexar nawet polegli. Brzmi to nie logicznie, ale można śmiało rzec tezę, że Angelbird SD Dual Card Reader to najlepszy czytnik kart na rynku, który został wypuszczony do dzisiaj. Konkurencja śpi i mogą długo jeszcze spać pod gruzowiskiem. Co jeszcze wymyśli Angelbird? Czekam na karty, które zapowiadają się rewelacyjnie ! Cena już nie jest rewelacyjna, ale ktoś kiedyś mądry powiedział – jakość kosztuje. Patrycja Markowska śpiewała – świat się pomylił. Może i tak, ale i nie Angelbird i jego produkt.

Tekst: www.lukaszpopielarz.pl

Zdjęcia: www.pawellesniak.com